Przewidujący smutek: wstępne cierpienie utraty twojego psa

Kiedy wiesz, że twój pies umrze

Kiedy u psa zdiagnozowano śmiertelną chorobę, taką jak rak, wiadomość jest strasznie druzgocąca. Niewiele sytuacji życiowych równa się bólowi i cierpieniu związanemu z myślami o stracie psiego towarzysza, który był zawsze obecny i zapewniał bezwarunkową miłość przez kilka lat.

To tak, jakby cała równowaga życia zniknęła. Ponieważ coraz więcej osób postrzega psy jako członków rodziny, psy i ich rodziny tworzą silne jednostki, które są w doskonałym stanie homeostazy. Potem pojawia się diagnoza i błogi stan homeostazy zniknął na dobre - jednostka rodzinna jest teraz niezrównoważona.

Wkrótce uczucie niepewności i zguby tłoczy się w codziennym życiu tych, którzy zostali dotknięci. Na początku może być początkowa nadzieja lub początkowy szok, ale potem strach przed utratą psa staje się coraz bardziej namacalny w miarę upływu dni, a pies zaczyna wykazywać oznaki fizycznego upadku.

Ponieważ psy odgrywają tak ważną rolę w życiu wielu osób, powinno być łatwo zrozumieć, dlaczego diagnoza nieuleczalnej choroby byłaby tak niszczycielska. Jednak sposób, w jaki społeczeństwo postrzega utratę zwierzaka, wciąż pozostaje o krok w tyle.

W książce „ Clinical Veterinary Oncology ” nadal istnieje głęboka przepaść między sposobem, w jaki społeczeństwo postrzega utratę osoby i psa, wyjaśnia Laurel Lagoni, Suzanne Hetts i Stephen Withrow. Jednak na dzień dzisiejszy nie ma formalnych ani społecznie sankcjonowanych rytuałów, takich jak budzenie, pogrzeby i nabożeństwa żałobne za utratę psów. Istnieje również bardzo niewiele systemów wsparcia, aby pomóc właścicielom psów poradzić sobie z rzeczywistością zbliżającej się śmierci i pomóc w późniejszym wyeliminowaniu straty.

„To tylko pies” lub „zawsze możesz dostać kiedyś innego psa” - niektóre popularne zdania „zwykli ludzie nie będący psami” mogą rzucić się, próbując pocieszyć miłośnika psów cierpiącego z powodu zagłady związanej z prawie surrealistyczna myśl o utracie owłosionego członka rodziny, który był integralną częścią rodziny od wielu lat.

Rozpoznanie zjawiska przewidywania smutku doświadczanego przez właścicieli psów jest prawie tak samo ważne, a być może równie ważne, jak rozpoznanie procesu żałoby. W tym czasie przechodzenie przez szereg emocji jest całkowicie normalne. Równie ważne jest, aby właściciel psa rozpoznał te emocje, zamiast próbować je tłumić i zaprzeczać ich istnieniu.

Społeczeństwo zasadniczo nie popiera żalu z powodu śmierci zwierzęcia, dlatego istnieje niewiele dostępnych systemów wsparcia dla właściciela zwierzęcia pogrążonego w żałobie.

- M. Bernbaum

5 etapów żalu przewidującego

Oczekiwanie na smutek, znane również jako „żałoba wstępna”, jest uznaniem zbliżającej się śmierci. Dla właścicieli zwierząt domowych oczekiwanie to prowadzi do mieszanki emocji, w tym szoku, nadziei, strachu, frustracji i niepokoju.

Zaszokować

Szok to natychmiastowe odczucie po usłyszeniu diagnozy. To tak, jakby w tym momencie weterynarz wypowiadał słowo „rak” lub inna zagrażająca życiu diagnoza pozostaje zamrożona w czasie. Prawdopodobnie istnieje pewien element zaprzeczenia lub niedowierzania, prawie jako mechanizm obronny, aby uniknąć bezpośredniego trafienia. Diagnoza weterynarza brzmi prawie tak, jakby te słowa były skierowane do kogoś innego.

Nadzieja

Wkrótce pojawia się nadzieja, co często prowadzi do działań proaktywnych. Właściciele psów postarają się pomóc Maggy pokonać raka za pomocą diety ketogennej, oleju konopnego i innych silnych suplementów wzmacniających odporność. Inni właściciele mogą wybrać tradycyjną drogę chirurgiczną i być może kosztowną chemioterapię. Wszystko, aby po prostu kupić czas i poprawić jakość życia.

Strach

Strach jest często emocją, która pojawia się w przypadkowych momentach podczas podróży. Często będzie to miało miejsce po upływie błogich czasów nadziei, a rak podnosi brzydką głowę, po raz kolejny przypominając o nieuniknionym.

Właściciele psów mogą zastanawiać się, co się stanie, gdy ich pies zacznie się pogarszać. Łzawienie w przypadkowych porach dnia nie jest niczym niezwykłym, a załamanie emocjonalne może czasem uderzyć nawet w najbardziej niepozornych miejscach, takich jak zakupy lub praca.

Z drugiej strony, niektórzy właściciele psów mogą zostać dotknięci poczuciem tymczasowej wyobcowania, co powoduje, że czują się oddaleni od swoich psów. To wyobcowanie jest mechanizmem obronnym mającym na celu oderwanie i uniknięcie odczuwania surowego bólu.

Udaremnienie

Frustracja jest często emocją, która pojawia się, gdy pomimo wszystkich podjętych środków (dieta, modlitwy, Reiki, holistyczne podejście) pies pogarsza się. Właściciele psów zaczynają zdawać sobie sprawę, że przegrywają bitwę, próbując powstrzymać chorobę przed roszczeniem sobie psów.

Właściciele psów mogą odczuwać lekką zazdrość lub złość, gdy słyszą o psach z tym samym stanem, które żyją dłużej i lepiej reagują na określone leczenie. Może powstać wiele pytań „co, jeśli”, powodując marnotrawstwo psychiczne tortur.

Prawda jest taka, że ​​w przypadku schyłkowych schorzeń, takich jak rak, naprawdę nie ma dobrych ani złych decyzji. Każdy pies reaguje inaczej i często nie ma czarno-białych zasad, których należy przestrzegać.

Niepokój

Lęk jest często odczuwany, gdy choroba zaczyna przejmować kontrolę. Trudno jest spać, łzy płyną dalej, a właściciele psów mogą obsesyjnie obserwować swoje psy pod kątem „oznak” wielkiego spadku, który zabierze jemu życie.

Jak proaktywnie podejść do śmierci zwierzaka

Życie z psami i cieszenie się ich towarzystwem jest obosiecznym mieczem, z którym w pewnym momencie spotkają się właściciele psów. „Smutek to cena, którą płacimy za miłość” - powiedziała królowa Elżbieta II. Czasami jednak żal przeszkadza mu tak bardzo, że w znacznym stopniu utrudnia cieszenie się ostatnimi cennymi dniami z ukochanym psem.

Jednak psy nie są świadome tego, co przyniesie przyszłość. Żyją w teraźniejszości, w stanie błogiej nieświadomości. Przyjęcie psiej filozofii życia może pomóc właścicielom psów w pełni wykorzystać ostatnie dni, a nie napełnić ich myślami związanymi z pozbawionym zasobów i nieproduktywnym lękiem przed oczekiwaniem.

Pielęgnowanie ostatnich dni psa jest najbardziej produktywnym sposobem na jak najlepsze ich wykorzystanie. Pomoże to zapewnić komfort, wiedząc, że w ostatnich dniach pies zyskał wiele miłości. Aby zachować aktywność, należy przygotować listę rzeczy do zrobienia. Sporządzenie listy rzeczy, które pies lubi robić i spełnienie tych życzeń może być prawdziwym błogosławieństwem zarówno dla psa, jak i właściciela psa.

Przykładem może być jazda samochodem na plażę, otaczanie psa wspaniałymi zabawkami, robienie odbitek łapami, pozwalanie psu spać na łóżku / kanapie lub pozwalanie mu cieszyć się lodami waniliowymi, które zawsze kochał. Cenne są nawet proste rzeczy, takie jak spędzanie dodatkowego czasu na głaskaniu psa wieczorem lub karmienie specjalnymi smakołykami. Należy zrobić mnóstwo zdjęć i filmów, aby „zmaterializować” te wspomnienia.

Robienie tych wszystkich rzeczy razem pomoże skupić się na chwili i pomoże budować wieczne słodko-gorzkie chwile, które będą głęboko pielęgnowane przez wiele lat. Wcześniejsze zasmucanie się psa nie musi zatem być doświadczeniem negatywnym, ale może faktycznie stać się proaktywne i produktywne, po prostu pielęgnując każdą chwilę i postrzegając życie oczami psa.

Psy potrafią znaleźć ludzi, którzy ich potrzebują, i wypełnić pustkę, o której istnieniu nie mieliśmy pojęcia.

- Thom Jones
Tagi:  Gady i płazy Króliki Ask-A-Vet